Efekt kosztów utopionych …w akcjach

Inwestor grający na giełdzie dokonał właśnie kolejnej transakcji. Kupił akcje jednego z banków, płacąc 15 zł za 1 akcję. Liczył rzecz jasna na zarobek, lecz wbrew jego oczekiwaniom cena tych akcji zaczęła spadać i od kilkunastu miesięcy oscyluje pomiędzy 12 zł a 13 zł. Wprawdzie w tym okresie cena akcji kilkukrotnie osiągnęła poziom 14 zł, ale inwestor wstrzymał się ze sprzedażą. Ma bowiem poczucie, że Czytaj dalej „Efekt kosztów utopionych …w akcjach”

Eksperci?

Osoby, które zaczynają interesować się rynkiem kapitałowym, a w szczególności grą na giełdzie, często sięgają po porady ekspertów. Jednak czy zastanawiają się kim są ci eksperci? Jaka jest trafność ich przepowiedni? Ekspert, tak samo jak każdy z nas podatny jest na błędy poznawcze.

W wielu eksperymentach porównywano szacowane przez ekspertów szanse zaistnienia jakiegoś zdarzenia z obiektywnymi wartościami prawdopodobieństwa. Eksperci mylili się, ale mimo to wysoko oceniali swoją wiedzę. Poza tym przyczyny sukcesu upatrywali we własnych umiejętnościach, nawet wtedy, gdy był on przypadkowy. (Zielonka 2015)

Może zatem nasuwać się pytanie, czy laik jest w stanie przewidzieć prognozy równie trafnie co ekspert? A może sprawi się lepiej? Czytaj dalej „Eksperci?”

Wszystko na jedną kartę

„Mieszkańcy stanu Wirginia zarabiający mniej niż 15 tys. dolarów rocznie wydają 2,7% swojego rocznego dochodu na losy na loterię. Tymczasem zarabiający w ciągu roku ponad 50 tys. dolarów przeznaczają na ten cel tylko 0,11% dochodów” (J. Zweig, Twój mózg, twoje pieniądze).

Ludzie którzy mają mało pieniędzy (przynajmniej w swoim mniemaniu) często podejmują większe ryzyko także w przypadku inwestowania pieniędzy na rynku kapitałowym. Jaka dywersyfikacja? – mówią – ja mam tak mało, że nawet nie ma sensu tego dzielić na różne produkty. I tym samym stawiają wszystko na jedną kartę. Jeżeli mają szczęście lub trafili na rynek rosnący, to Czytaj dalej „Wszystko na jedną kartę”

Żal

Żal jest uczuciem , które wydaje się być nierozerwalnie związane z rynkiem kapitałowym. Czemu? Ponieważ inwestowanie to gra, która raz generuje nam zyski, a raz straty. A kiedy pojawia się strata, pojawia się również żal. Strata to potwierdzenie, że moja decyzja była niewłaściwa, że popełniłem błąd. A skoro tak, to odczuwam emocjonalny ból i wstyd przed samym sobą. Pojawia się zatem żal. Dodatkowo, nasz mózg jest przystosowany do porównywania rzeczywistych zdarzeń z wyobrażeniem sobie tego, co mogłoby się zdarzyć. Czyli w tym wypadku wyobrażaliśmy sobie, że zarabiamy na transakcji, a rzeczywistość okazała się inna. Jeżeli nie bylibyśmy w stanie stwierdzić co mogłoby się wydarzyć, wówczas nasze błędy bolałby nas mniej. Niestety, jesteśmy w stanie z łatwością przywołać sobie różne możliwe scenariusze. Czytaj dalej „Żal”

Mroki prawdopodobieństwa

Jeżeli wygrałbyś lub wygrałabyś w lotto 10 mln zł, to co byś zrobił/-ła z taką kwotą? A jeżeli byłaby to kwota 50 mln zł? A co z 150 mln zł? Zapewne każdy z nas ma już przed oczami konkretne rzeczy, zrealizowane marzenia. Każdy jest w stanie wyobrazić sobie na co wydalibyśmy lub w co zainwestowalibyśmy poszczególne kwoty. Dla jednych będą to przedmioty materialne, domy, jachty, samochody. Inni zobaczą widoki znane dotąd tylko z folderów biur podróży czy programów National Geographic.

lotto

A jak jest z prawdopodobieństwem takiej wygranej. Szansa na trafienie „szóstki’ w lotto to jak 1:14 000 000.  Czy twoje podejście do loterii zmieni się, jeżeli się dowiesz, że szanse wynoszą 1: 40 000 000. Zapewne nie.  A dlaczego? Czytaj dalej „Mroki prawdopodobieństwa”