Paradoks Ellsberga

heart and brain tug of war rope

Specjalista wywiadu wojskowego Daniel Ellsberg, który wcześniej zajmował się psychologią eksperymentalną na Harvardzie, w latach sześćdziesiątych opublikował informacje dotyczące swojego zaskakującego odkrycia, które nazwano paradoksem Ellsberga.

Na czy polegał eksperyment Ellsberga? Na wyborze i jego konsekwencjach. A teraz nieco jaśniej. Są dwie urny. W pierwszej (urna A) znajduje się 50 kul białych i 50 kul czarnych. Druga urna (B) zawiera również 100 kul, białych i czarnych, z tym że nie znamy ich proporcji. Może być tam 100 kul białych i żadnej czarnej lub 100 czarnych i brak białych. Twoim zadaniem jest wylosowanie kuli białej. Z której urny będziesz losować, A czy B?

Większość osób, która staje przed takim wyborem wybiera Czytaj dalej „Paradoks Ellsberga”

Czy optymizm jest szkodliwy?

opty

Hmm, optymizm jest naturalny. Jednak są na świecie ludzie, którzy są większymi optymistami niż pozostali. Podobno postawa optymistyczna jest w znacznej mierze cechą dziedziczną. Optymiści są zazwyczaj pogodni, a dzięki temu lubiani. Łatwiej przeżywają porażki, mają silniejszy system odpornościowy, bardziej dbają o zdrowie, czują się zdrowsi od innych i zazwyczaj rzeczywiście żyją dłużej. Optymista częściej niż przeciętny inwestor inwestuje w Czytaj dalej „Czy optymizm jest szkodliwy?”

Co za dużo…

Przychodzi klient do banku. Uświadomiony i zdecydowany. Uświadomiony, ponieważ wie że poza lokatami w banku można nabyć również inne produkty. Nie tylko takie służące przechowywaniu pieniędzy, ale i takie które mogą (przynajmniej teoretycznie) te pieniądze pomnażać. Zdecydowany, ponieważ już powziął decyzję. Nie chce lokat, chce funduszy inwestycyjnych. Słyszał, że inwestując w fundusze można sporo zarobić, słyszał że są różne rodzaje funduszy i chociaż tu jego wiedza się kończy, to niezrażony wchodzi do banku by dopytać o szczegóły. I tu może się zdziwić. Albowiem niewykluczone, że rzuci mu się w oczy plakat następującej treści: Czytaj dalej „Co za dużo…”

Zasada dostępności psychicznej

Great white shark swimming on a white background

Mieszkańców Stanów Zjednoczonych zapytano, czy więcej ich rodaków umiera z powodu zaatakowania przez rekina czy z powodu uderzenia kawałkiem rozbitego samolotu? Większość odpowiadała, że z powodu ataku rekina. I mylili się. Według amerykańskich statystyk prawdopodobieństwo śmierci od uderzenia kawałkiem rozbitego samolotu jest 30-krotnie większe niż w wyniku ataku rekina. Błąd w ocenie tego zdarzenia bierze się stąd, że Czytaj dalej „Zasada dostępności psychicznej”

Żal

Żal jest uczuciem , które wydaje się być nierozerwalnie związane z rynkiem kapitałowym. Czemu? Ponieważ inwestowanie to gra, która raz generuje nam zyski, a raz straty. A kiedy pojawia się strata, pojawia się również żal. Strata to potwierdzenie, że moja decyzja była niewłaściwa, że popełniłem błąd. A skoro tak, to odczuwam emocjonalny ból i wstyd przed samym sobą. Pojawia się zatem żal. Dodatkowo, nasz mózg jest przystosowany do porównywania rzeczywistych zdarzeń z wyobrażeniem sobie tego, co mogłoby się zdarzyć. Czyli w tym wypadku wyobrażaliśmy sobie, że zarabiamy na transakcji, a rzeczywistość okazała się inna. Jeżeli nie bylibyśmy w stanie stwierdzić co mogłoby się wydarzyć, wówczas nasze błędy bolałby nas mniej. Niestety, jesteśmy w stanie z łatwością przywołać sobie różne możliwe scenariusze. Czytaj dalej „Żal”

Nadmierna pewność siebie

Zdarza się, że ludzie bywają zbyt pewni siebie:) Przejawia się to głównie w przecenianiu swojej wiedzy, złej ocenie ryzyka oraz swoich możliwości kontrolowania zdarzeń. Czy może to mieć wpływ także na decyzje inwestycyjne? Jak najbardziej. Inwestorzy są przekonani, że ceny akcji które posiadają będą rosnąć szybciej niż tych akcji, których nie mają w portfelu. Nawet jeżeli nie pojawiły się żadne informacje, które mogłyby potwierdzić takie oczekiwania. Samo posiadanie akcji daje iluzoryczne poczucie kontroli nad ich notowaniami. Nadmierna pewność siebie powoduje trudności z prawidłową oceną zebranych danych, a także przecenianie własnych umiejętności analitycznych. To z kolei może prowadzić do Czytaj dalej „Nadmierna pewność siebie”

Jaki poziom ryzyka jesteś w stanie zaakceptować?

Co trzeci klient TFI przed zakupem jednostek uczestnictwa zwraca uwagę na to jakie wyniki fundusz osiągnął w ciągu kwartału, półrocza czy roku. Badanie (przeprowadzone przez Instytut Homo Homini na zlecenie Deutsche Banku – Extra Puls Biznesu, październik 2014) pokazuje, że niemal 31% Polaków preferuje fundusz dla którego potencjalne ryzyko będzie na akceptowalnym poziomie.” [Puls Biznesu, październik 2014]

I tu zaczynają się schody. Ponieważ człowiek nie jest w stanie określić jaki jest jego poziom akceptacji ryzyka. Oczywiście część klientów funduszy (zwłaszcza akcyjnych) twierdzi, że ich tolerancja na ryzyko jest bardzo duża. Uhm, ..na rynku rosnącym. To, co nazywają tolerancją na ryzyko, tak naprawdę jest tolerancją na zyski. Zauważmy, ze wystarczy nawet chwilowy spadek wartości jednostki uczestnictwa, by tolerancja na ryzyko gwałtownie spadła. Czytaj dalej „Jaki poziom ryzyka jesteś w stanie zaakceptować?”