Iluzja pieniądza

Irving Fisher, amerykański ekonomista , jako pierwszy opisał zjawisko, które nazwano iluzją pieniądza. Co ciekawe, większość ekonomistów uznała, że coś takiego jak iluzja pieniądza nie może występować, ponieważ człowiek jest istotą, która postępuje racjonalnie. Dopiero kilkadziesiąt lat później, wraz z rozwojem ekonomii behawioralnej, okazało się że większość nie miała racji.

A na czym polegać ma istota tego zjawiska? Wyobraź sobie, że znajdujesz atrakcyjną Czytaj dalej „Iluzja pieniądza”

Paradoks rosnących wydatków

man with money

Teraz jeszcze nie stać mnie na oszczędzanie (a co dopiero mówić o inwestowaniu!), gdyż zarabiam tylko 2000 zł. Ale kiedy zmienię pracę i będę zarabiać 4000 zł, wówczas na pewno uda mi się coś odłożyć. Błąd, nie uda się. A dlaczego?

Często młodzi ludzie, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy (i siłą rzeczy nie zarabiają zbyt wiele) deklarują, że zaczną oszczędzać na przyszłość dopiero w momencie, kiedy ich zarobki będą większe. Dlaczego? Ponieważ teraz nie mam tyle pieniędzy, aby dało się wygospodarować jeszcze tych parę złotych- mówią. Niestety, wraz ze wzrostem dochodów nie rośnie nasza skłonność do oszczędzania. Najczęściej jest wręcz przeciwnie. Czytaj dalej „Paradoks rosnących wydatków”

Finansowy optymista czy pesymista?

Nie da się ukryć, pieniądze stanowią nieodłączny element naszego życia. Jeszcze 100 000 lat temu, aby przeżyć wystarczyło dogonić mamuta, pozbawić go życia, a następnie najeść się do syta i przyodziać w skórę. Dzisiaj nie wystarczy (częściowo dlatego, że nie ma mamutów:). Dzisiaj nie polujemy, dzisiaj zarabiamy pieniądze. Jednak efekt jest taki sam, człowiek pozbawiony pieniędzy nie będzie w stanie przeżyć. Stąd nasze dążenie do posiadania coraz to większej ich ilości. Pojawia się jednak pytanie: gdzie jest granica? Jaka ilość jest nam niezbędna do życia, a gdzie zaczyna się nadmiar? Czytaj dalej „Finansowy optymista czy pesymista?”

Motywacje i cele oszczędzania

SONY DSC

Co motywuje ludzi do odkładania pieniędzy na przyszłość? Wiedza na ten temat ma spore znaczenie, ponieważ dzięki niej można konstruować skuteczne strategie. Strategie mające na celu stymulowanie takich zachowań, które spowodują iż ludzie będą skłonni wyrzec się części bieżącej konsumpcji, po to by w przyszłości korzystać ze zgromadzonego kapitału. Ponieważ nie wszyscy oszczędzają z tych samych powodów, do różnych osób będą przemawiać różne argumenty dotyczące oszczędzania.

Jedna z koncepcji (Xiao, Anderson, 1997), która wyjaśnia motywy oszczędzania nawiązuje do Czytaj dalej „Motywacje i cele oszczędzania”

Teoria perspektywy czasowej

53H

W jaki sposób ludzie postrzegają czas? Niektórzy z nas koncentrują się na teraźniejszości, czyli na tu i teraz. Inni wracają myślami do swoich wspomnień i mówi się o nich, że żyją przeszłością. Są też ludzie, którzy koncentrują się na wydarzeniach, które dopiero mają nastąpić. Ponadto ludzie różnią się jeszcze pod innym względem; czy ich myśli są pozytywne czy negatywne. Np. czy o przyszłości myślą z lękiem czy z nadzieją? Zimbardo i Boyd wyróżnili 6 perspektyw postrzegania czasu: Czytaj dalej „Teoria perspektywy czasowej”

Oszczędzać czy pożyczać?

231H

W 1993 roku dwoje badaczy S. Livingstone i P. Lunt przedstawili koncepcję oszczędzania pieniędzy odwołującą się do relacji między oszczędzaniem a pożyczaniem pieniędzy. Odkryli oni, że zachowania ludzi w tym zakresie są determinowane nie tylko przez czynniki ekonomiczne i społeczne, ale przede wszystkim psychologiczne. Okazuje się, że osoby które często pożyczają pieniądze od innych, jak i te które oszczędzają, różnią się tym w jaki sposób postrzegają długi. Ci pierwsi uznają pożyczanie pieniędzy jako Czytaj dalej „Oszczędzać czy pożyczać?”

Co za dużo…

Przychodzi klient do banku. Uświadomiony i zdecydowany. Uświadomiony, ponieważ wie że poza lokatami w banku można nabyć również inne produkty. Nie tylko takie służące przechowywaniu pieniędzy, ale i takie które mogą (przynajmniej teoretycznie) te pieniądze pomnażać. Zdecydowany, ponieważ już powziął decyzję. Nie chce lokat, chce funduszy inwestycyjnych. Słyszał, że inwestując w fundusze można sporo zarobić, słyszał że są różne rodzaje funduszy i chociaż tu jego wiedza się kończy, to niezrażony wchodzi do banku by dopytać o szczegóły. I tu może się zdziwić. Albowiem niewykluczone, że rzuci mu się w oczy plakat następującej treści: Czytaj dalej „Co za dużo…”

Przynęta i haczyk

155H

Warto zdawać sobie sprawę, że w branży finansowej pracują ludzie, którzy będą naciągać liczby, w taki sposób, aby łatwiej przekonać potencjalnych inwestorów do przekazania pieniędzy właśnie im. I dobrze byłoby zdawać sobie sprawę z trików jakie stosują. A są to na przykład:

Inkubacja – towarzystwo funduszy inwestycyjnych tworzy kilka funduszy lub kilka portfeli i obserwuje, które z nich radzą sobie najlepiej. I jak łatwo się domyśleć, promowane i reklamowane są te, którym uda się osiągnąć najlepszy wynik. Warto zatem Czytaj dalej „Przynęta i haczyk”

100 zł a kontekst sytuacyjny

Czy Twoje 100 zł jest warte tyle samo w każdej sytuacji? Pierwsza odpowiedź, jaka się nasuwa to: 100 zł to 100 zł, więc skąd to pytanie? Sprawa jednak nie jest tak prosta. Pewnie niejeden z nas był kiedyś w sytuacji, kiedy niespodziewanie otrzymaliśmy jakąś kwotę pieniędzy. Pieniędzy, których wcale się nie spodziewaliśmy. I co wtedy? Wówczas często czujemy pokusę, aby wydać je na jakieś przyjemności, niezbyt przemyślane zakupy itp. Jednak kiedy czekamy na pieniądze Czytaj dalej „100 zł a kontekst sytuacyjny”

Wszystko na jedną kartę

„Mieszkańcy stanu Wirginia zarabiający mniej niż 15 tys. dolarów rocznie wydają 2,7% swojego rocznego dochodu na losy na loterię. Tymczasem zarabiający w ciągu roku ponad 50 tys. dolarów przeznaczają na ten cel tylko 0,11% dochodów” (J. Zweig, Twój mózg, twoje pieniądze).

Ludzie którzy mają mało pieniędzy (przynajmniej w swoim mniemaniu) często podejmują większe ryzyko także w przypadku inwestowania pieniędzy na rynku kapitałowym. Jaka dywersyfikacja? – mówią – ja mam tak mało, że nawet nie ma sensu tego dzielić na różne produkty. I tym samym stawiają wszystko na jedną kartę. Jeżeli mają szczęście lub trafili na rynek rosnący, to Czytaj dalej „Wszystko na jedną kartę”